Translate a Book with AI
Translate a Book
Toggle sidebar
🇺🇸 Stany Zjednoczone
🇩🇪 Niemcy
🇫🇷 Francja
🇪🇸 Hiszpania
🇵🇱 Polska

Wymagania dotyczące strony redakcyjnej książki w Polsce (+ darmowy generator)

W Polsce nie istnieje prawo nakazujące umieszczanie stopki wydawniczej w książkach, więc na stronie redakcyjnej nic nie jest prawnie wymagane. Mimo to obowiązuje wyraźna konwencja, w tym charakterystyczny zwyczaj zapisywania formuł copyright po angielsku. To narzędzie tworzy taką stronę za Ciebie.

To są informacje ogólne, a nie porada prawna. Wymagania mogą się zmieniać, dlatego sprawdź je w oficjalnych źródłach podanych poniżej lub skonsultuj się ze specjalistą w swojej sytuacji.

Co zawiera polska strona redakcyjna

Polskie książki zawierają stronę redakcyjną, zwykle umieszczoną na odwrocie strony tytułowej. W przypadku tłumaczeń podaje ona tytuł oryginału, zawiera informacje o prawach autorskich do oryginału, tłumaczenia i polskiego wydania, a na końcu umieszcza numer ISBN oraz informację o wydaniu.

Polska ma wyjątkowo swobodne podejście do tej strony: wszystko, co się na niej znajduje, wynika z konwencji wydawniczej, a jedynym powiązanym obowiązkiem prawnym jest egzemplarz obowiązkowy, czyli przekazanie kopii do bibliotek — obowiązek, który zazwyczaj nie dotyczy zagranicznych self-publisherów. Obie kwestie omawiamy poniżej.

Co jest wymagane prawnie

Nic. Polska nie posiada przepisów nakazujących umieszczanie danych wydawniczych w książkach, więc żadne prawo nie zobowiązuje do podawania nazwy wydawcy, numeru ISBN, informacji o drukarni ani noty copyrightowej w książce sprzedawanej na polskim rynku.

Stopka wymagana przez artykuł 27 Prawa prasowego dotyczy czasopism i podobnych publikacji prasowych, a nie książek, a ochrona praw autorskich powstaje automatycznie bez konieczności umieszczania jakiejkolwiek noty. W praktyce warto jednak dodać standardową stronę redakcyjną: nic to nie kosztuje, a polscy czytelnicy i branża wydawnicza tego oczekują.

Co jest opcjonalne

W polskim przypadku — praktycznie wszystko. Konwencja jest dość stała, a polski czytelnik oczekuje, że znajdzie:

  • Informację o tytule oryginału: „Tytuł oryginału: …”.
  • Informację copyrightową dotyczącą oryginalnego dzieła, pozostawioną w oryginalnej angielskiej formie.
  • Informacje copyrightowe dotyczące polskiego tłumaczenia i polskiego wydania, tradycyjnie zapisane po angielsku (zob. poniżej).
  • Notę „Wszelkie prawa zastrzeżone”, w wersji krótkiej lub rozszerzonej z zakazem reprodukcji.
  • Numer ISBN — osobny dla każdego formatu.
  • Informację o wydaniu, np. „Wydanie I”, wraz z miastem i rokiem.

Książki komercyjne podają również osoby odpowiedzialne za przygotowanie publikacji (redakcję, korektę, projekt okładki, skład); dodaj te informacje, jeśli je posiadasz, a jeśli nie — możesz je pominąć.

Anglojęzyczne informacje copyrightowe

Polskie książki mają osobliwą konwencję: informacje o prawach do polskiego wydania zapisuje się po angielsku nawet w książkach w całości po polsku. W tłumaczeniach komercyjnych stosuje się dokładnie formuły „Copyright © for the Polish translation by …” oraz „Copyright © for the Polish edition by …, [city] [year]”, podczas gdy nota o zastrzeżeniu praw pozostaje po polsku jako „Wszelkie prawa zastrzeżone”. Poniższy generator stosuje tę samą praktykę.

Czy trzeba wysyłać egzemplarze do Biblioteki Narodowej?

W przypadku większości self-publisherów — i o ile nie działają z Polski — prawdopodobnie nie. Egzemplarz obowiązkowy oznacza obowiązek przekazania kopii do bibliotek, a nie informację drukowaną w książce. Ustawa o obowiązkowych egzemplarzach bibliotecznych z 1996 roku definiuje wydawcę jako podmiot prowadzący działalność wydawniczą na terenie Polski, a przy najbardziej naturalnej interpretacji tej definicji self-publisher działający za granicą nie podlega ustawie. Nie istnieją oficjalne wytyczne dotyczące zagranicznego druku na żądanie, więc kwestia nie jest całkowicie rozstrzygnięta.

W praktyce, jeśli mieszkasz poza Polską, możesz publikować bez obaw o egzemplarz obowiązkowy, a do Biblioteki Narodowej wysłać dobrowolny egzemplarz, jeśli chcesz, by polskie wydanie znalazło się w zbiorach narodowych. Jeśli jednak publikujesz z Polski, obowiązek jest rzeczywisty: nakłady do 100 egzemplarzy wymagają przekazania po jednym egzemplarzu Bibliotece Narodowej i Bibliotece Jagiellońskiej, a większe nakłady — po dwa egzemplarze dla każdej z tych bibliotek oraz po jednym egzemplarzu dla kolejnych piętnastu bibliotek.

Rzeczywistość ISBN dla zagranicznych autorów

Biblioteka Narodowa prowadzi polską agencję ISBN i stwierdza, że przynależność do systemu ISBN jest dobrowolna. Jej usługa e-ISBN jest ograniczona do wydawców mających siedzibę w Polsce, dlatego zagraniczny autor nie może uzyskać polskiego numeru 978-83.

W praktyce nie stanowi to problemu. Jeśli publikujesz przez KDP, jak większość self-publisherów, bezpłatny ISBN KDP działa poprawnie i drukuje oznaczenie „Independently published”; w przeciwnym razie użyj numeru ISBN z agencji w swoim kraju. Standardową praktyką jest przypisywanie osobnego numeru ISBN do każdego formatu.

Druk na żądanie: KDP i IngramSpark

Jedna pułapka dotyczy konkretnie KDP: język polski jest obsługiwany wyłącznie dla wydań paperback i hardcover. Polski ebook nie jest obsługiwanym językiem Kindle i zostałby usunięty ze sprzedaży, dlatego polskie tłumaczenie trafia do KDP jako druk, a ebook wymaga innego kanału, takiego jak Google Play Books, Apple Books, Kobo lub polskie księgarnie poprzez agregatora.

IngramSpark nie nakłada ograniczeń językowych na wnętrza książek zapisane alfabetem łacińskim i traktuje Polskę jako rynek Global Connect z lokalnym drukiem. Informacje o miejscu druku są automatycznie obsługiwane przez obie usługi: KDP dodaje własną końcową stronę produkcyjną, więc nie musisz samodzielnie dodawać informacji o drukarni. Żadna z tych usług nie przekazuje egzemplarzy do Biblioteki Narodowej w Twoim imieniu.

Ostatnia aktualizacja: 21 lipca 2026

Publikujesz w Polska? Będziesz też potrzebować tłumaczenia książki. Sprawdź, ile kosztuje przetłumaczenie książki na polski.

Często zadawane pytania

Czy polska książka musi zawierać stronę redakcyjną?

Nie. W Polsce nie istnieje współczesne prawo nakazujące umieszczanie stopki wydawniczej w książkach, więc nic nie musi być drukowane: ani nazwa wydawcy, ani ISBN, ani informacja o drukarni. Strona redakcyjna opiera się wyłącznie na konwencji, a ten generator podąża za tą konwencją.

Dlaczego formuły copyright są po angielsku?

W polskich książkach komercyjnych informacje o prawach autorskich są zwyczajowo zapisywane po angielsku, jako „Copyright © for the Polish translation by …” oraz „Copyright © for the Polish edition by …”, nawet jeśli reszta książki jest po polsku. To narzędzie stosuje tę przyjętą praktykę.

Czy mam obowiązek przekazywania egzemplarza obowiązkowego w Polsce?

Ustawa o egzemplarzu obowiązkowym definiuje wydawcę jako podmiot prowadzący działalność wydawniczą w Polsce, więc samowydawca mieszkający za granicą najprawdopodobniej nie ma takiego obowiązku. Dobrowolne przekazanie egzemplarzy do Biblioteki Narodowej jest jednak możliwe i mile widziane.

Czy mogę sprzedawać polskiego ebooka na Kindle?

Nie. Amazon KDP obsługuje język polski wyłącznie dla książek w miękkiej i twardej oprawie oraz usuwa ze sprzedaży ebooki w nieobsługiwanych językach. Polski ebook wymaga innego kanału dystrybucji, takiego jak Google Play Books, Apple Books, Kobo lub polskie księgarnie przez agregatora.

Czy zagraniczny autor może otrzymać polski ISBN?

Nie od polskiej agencji, której usługa e-ISBN jest ograniczona do wydawców mających siedzibę w Polsce. Użyj ISBN-u z agencji w swoim kraju albo darmowego ISBN-u KDP. W każdym razie ISBN w Polsce jest dobrowolny.

Publikujesz w Polska? Będziesz też potrzebować tłumaczenia książki. Sprawdź, ile kosztuje przetłumaczenie książki na polski.